We wrześniu br. łódzki zespół RED CPN zarejestrował w Rozgłośni
Wrocławskiej 5 utworów.
- Dlaczego we Wrocławiu?
Podczas jednego z koncertów - było to wiosną, w Warszawie -
zainteresowali się naszą muzyką obecni tam przedstawiciele radia
wrocławskiego, którzy zaproponowali nam sesję nagraniową oraz realizację
teledysku. Nagrania są. Teraz czekamy na termin rozpoczęcia zdjęć.
Wspomniano też o płycie.
- Zespół wasz istnieje zaledwie dwa lata. Czy wrocławskie propozycje
zapoczątkują waszą widoczną obecność na krajowym rynku muzycznym?
Trudno powiedzieć. Naszą muzyką dość trudno się przebić. Poza tym, tak
naprawdę, w obecnym składzie gramy od maja tego roku. Czeka nas dużo
pracy.
- Czy wśród krajowych zespołów są takie, których muzyka zbliżona jest
do waszych pomysłów?
Raczej nie. Może jedynie OGRÓD WYOBRAŹNI, z którym graliśmy
wspólny koncert, ale w tym przypadku podobieństwa są raczej powierzchowne.
Chcielibyśmy grać nowoczesną muzykę rockową, bogato aranżowaną,
rozbudowaną i urozmaiconą w warstwie rytmicznej.
- Czy dużo koncertów zagraliście dotychczas?
W ostatnim składzie około 10. Między innymi z KULTEM,
REZERWATEM i VOO-VOO.
- Może podacie kilka informacji o muzykach RED CPN?
Na instrumentach klawiszowych gra Jacek Bujnowski, sekcja
rytmiczna to: Tomasz Kasprzyk - bass, vocal i Piotrek Pniak
- perc., na gitarze gra Marcin Jędrych.
EXPRESS ILUSTROWANY /listopad 1988/
|