|

BAS
I BĘBNY
2000
PROFESSIONAL MUSIC PRESS /PMP-KV-111/
Ostatnio
otrzymałem do recenzji rzecz dla mnie nową (do tej pory byłem przede wszystkim
recenzentem płyt) - wydaną przez PMP kasetę wideo, która jest materiałem
instruktażowym dotyczącym pracy sekcji rytmicznej w zespole autorstwa
Piotra Pniaka - perkusisty, autora części zamieszczonej na kasecie muzyki
i narratora w jednej osobie. Sposób realizacji workshopu jest wnikiliwie
podpatrzony u naszych amerykańskich kolegów, którzy są najlepszymi specjalistami
w tego typu produkcjach. Zatem Autorzy omawianej kasety doszli zapewne
do słusznego wniosku, że nie ma sensu poprawiać tego co dobre, ani wyważać
otwartych drzwi. Co to w naszej produkcji oznacza? Ano: zawodowe brzmienie
zarówno basu jak i bębnów przypominające to najlepsze RECORDED IN USA.
Świetna realizacja wideo dająca obraz perkusisty z różnych kamer na ekranie
podzielonym na ćwiartki: jedna pokazuje stopę, druga postać drummera widzianą
z przodu lub od strony hihatu. Trzecia kamera pokazuje perkusistę z góry.
Ponadto w czwartej klatce widoczny jest basista, o ile akurat gra.
Sposób
słownej prezentacji przykładów muzycznych nie pozostawia u widza najmniejszych
wątpliwości - materiał jest komunikatywny i jestem przekonany, że będzie
zrozumiały nawet dla kompletnych dyletantów. Propozycje dźwiękowe podawane
są w formie bardzo przystępnej - najpierw bas, potem bębny, następnie
przykład razem w wolnym i na koniec w normalnym tempie. Muszę przyznać,
że momentami czułem się nawet zażenowany, że to aż takie łatwe. Jednakże
warto pamiętać, że przychodząca na koncerty całkiem spora część publiczności
nie ma pojęcia np. o tym, że drummer gra też prawą nogą schowaną za basowym
bębnem. Stąd uważam, że takie rejestracje powinni obejrzeć uczniowie w
każdej szkole podstawowej na lekcjach muzyki (pop). Do powyższych zalet
należy jeszcze dodać starannie wykonaną szatę graficzną bogatej w kolory
okładki. Tyle o formie.
Na treść omawianej kasety złożyły się najmodniejsze
rytmy składające się na część mozaiki muzyki pop dnia dzisiejszego. Podobała
mi się prezentacja country na przykładzie akompaniamentu do starego przeboju
wykonywanego niegdyś przez Olivię Newton John i Johna Travoltę. Miło zaskoczyła
mnie prezentacja reagae z prawdziwą stopą przypadającą na słabe części
taktu i bardzo stylowymi przebitkami - w dzisiejszym zunifikowanym świecie
muzyki pop rzadko kto wykonuje ten rytm we właściwy sposób. Ponadto pojawiły
się tak istotne rytmy jak soul, disco, rock, shuffle beat... Pomiędzy
poszczególnymi rozdziałami są wyraźnie napisy i przebitki oczywiście perkusyjne.
Mam nadzieję, że propozycje sekcji Pniak - Fijalski zostaną przez początkujących
perkusistów i basistów potraktowane jako materiał do własnych przemyśleń
oraz pretekst do pracy nad sobą. Uzupełnieniem treści jest muzyka Piotra
Pniaka świadcząca o tym, że nie na samych bębnach świat się dla Niego
kończy...
GITARA
I BAS - Jacek Pelc
|